Ta strona używa cookie. Informacje o tym w jakich celach pliki cookie są używane znajdziesz w Polityce Prywatności.
W przeglądarce internetowej możesz określić warunki przechowywania i dostępu do cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   zamknij

Archiwum

Kultura

Cattleye po Potockich zakwitły w Storczykarni

z dnia 08.11.2017
W łańcuckiej Storczykarni właśnie zakwitły Cattleye. Wiele z nich to historyczne okazy, pamiętające czasy Potockich, dawnych właścicieli rezydencji. Królowe orchidei można oglądać wyłącznie przez dwa tygodnie w roku – tyle wynosi czas ich kwitnienia.

Inicjatorem Storczykarni, w której uprawiano np. Cattleye, był Roman Potocki – III ordynat łańcucki i miłośnik tych wyjątkowych roślin. Kiedy Potoccy mieszkali w Łańcucie, orchideami dekorowano pokoje i jadalnie. Wówczas kwiaty wymieniano dwa razy w ciągu dnia, a ich kolor dobierano do zastawy stołowej. Cattleye, z których słynął łańcucki Zamek, były podziwiane przez arystokrację oraz koronowane głowy z Europy i świata. Gdy zmarł Roman Potocki, jego żona Elżbieta poleciła ściąć wszystkie kwiaty storczyków i złożyć razem z nim do grobu.

Po II wojnie światowej, na terenie obecnej Storczykarni działało Państwowe Gospodarstwo Rolne. Tu orchidee hodowano z przeznaczeniem na sprzedaż w kwiaciarniach. Wówczas storczyki nie były udostępniane dla zwiedzających. To zmieniło się w 2007 r., po rewitalizacji Storczykarni. Teraz kwitnące Cattleye tworzą tu różowo-fioletową aleję.

Orchidee po Potockich oraz inne egzemplarze storczyków w sezonie zimowym można oglądać od wtorku do niedzieli, w godzinach od 10:00 do 16:00 (ostatnie wejście o 15:30).  

 

 

informacja prasowa


Nasi partnerzy

    

Nasi sponsorzy