28 lutego 2019

Studenci WSPiA będą szkolić się na wirtualnym miejscu zbrodni. Zakładając specjalne gogle przeniosą się na miejsce zdarzenia, a za pomocą kontrolerów będą mogli dokonać oględzin i odpowiedzieć na pytanie czy ofiara została zamordowana, czy popełniła samobójstwo.

Wszystko jest możliwe dzięki symulatorowi, który na potrzeby uczelni przygotowała firma Asseco. –Symulacja jest wiernym odzwierciedleniem czynności standardowo podejmowanych na miejscu zdarzenia. Studenci mogą „uczestniczyć” w badaniu miejsca hipotetycznej zbrodni i analizować pozostawione ślady – mówi Maciej Krzyżanowski z firmy Asseco Data Systems.

Insp. Andrzej Bodzioch, były naczelnik Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie; wykładowca WSPiA mówi, ze studenci dzięki symulatorowi wirtualnej sceny zbrodni mogą nauczyć się zachowania na miejscu zbrodni:

Od lat stawiamy na nowoczesne i innowacyjne rozwiązania wspierające edukację młodzieży – podkreśla prof. Jerzy Posłuszny, Rektor WSPiA Rzeszowskiej Szkoły Wyższej

Zakup symulatora „Wirtualnej Sceny Zbrodni” został sfinansowany z z dotacji z budżetu Województwa Podkarpackiego. Rzeszowska uczelnia jest pierwszą na Podkarpaciu i jedną z trzech w Polsce, które w procesie kształcenia wykorzystują symulator „Wirtualnej Sceny Zbrodni”.

Agnieszka Radochońska-Kloc