30 maja 2019

Szpital Specjalistyczny Pro-Familia w Rzeszowie oddał do użytku nowy budynek. Znajduje się tam między innymi Centrum Medycyny Sportowej. Zlokalizowane jest na IV piętrze.

Centrum Medycyny Sportowej to kilkanaście gabinetów ortopedycznych i rehabilitacyjnych, ale także cztery sale treningowe, wyposażone w nowoczesny sprzęt z możliwością opomiarowania. To pierwsze takie Centrum na Podkarpaciu.

Jesteśmy pierwszym ośrodkiem, który łączy zarówno ortopedię, rehabilitację oraz przygotowanie motoryczne. Wszystko w celu szybszego i sprawniejszego zaopatrywania pacjentów i przede wszystkim nie dopuszczenia do tego, aby pacjent nie do końca wyleczony wracał do sportu i był narażony na pogłębienie kontuzji– mówi dr Łukasz Białek, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu, kierownik oddziału ortopedii i Centrum Medycyny Sportowej.

Zadanie Centrum to kompleksowa opieka w zakresie diagnostyki, leczenia ortopedycznego, rehabilitacji i przygotowania motorycznego. –Pierwszym etapem jest diagnostyka. Pacjent trafia do ortopedy, który zleca niezbędne badania. Wykonujemy je w trybie jednodniowym, więc podczas wizyty jesteśmy w stanie postawić pełną kompleksową diagnozę. Następnie kwalifikujemy pacjenta do leczenia zachowawczego bądź operacyjnego, kierowany jest do szpitala bądź fizjoterapeuty.

W ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia wykonywane są zabiegi jednego dnia. Takie zabiegi jak artroskopie, częściowo również zaopatrzenie łąkotek, artroskopie stawu skokowego, kolanowego, różne usunięcia – mówi dr Łukasz Białek

Specjaliści Centrum Medycyny Sportowej nie leczą jedynie sportowców zawodowych. Sporą grupę pacjentów stanowią sportowcy amatorzy, oraz zwykli pacjenci, którzy korzystają zarówno z usług rehabilitacyjnych jak i ortopedycznych.

Oprócz ćwiczeń indywidualnych, rehabilitacja wspierana jest przez najwyższej jakości sprzęt oraz specjalistyczne zabiegi, m.in. z wykorzystaniem fali uderzeniowej, która skutecznie zwalcza ból czy innowacyjnnego systemu Game Ready stosowany w rehabilitacji przez sportowców na całym świecie, który łączy w sobie ucisk z chłodzeniem i wiele innych terapii – m.in. terapie kontrolowaną ciepłem. Fizjoterapeuci mają do wykorzystania również m.in. system BTL-Super Indukcyjna Stymulacja To nowoczesna technologia wykorzystująca pole elektromagnetyczne o wysokiej intensywności, które działa przeciwbólowo i regeneracyjnie.

Nieodłączną częścią Centrum Medycyny Sportowej jest również projekt „Ruch na Receptę”. To zajęcia fitness, które odbywają się w kameralnych grupach od poniedziałku do piątku. Doświadczeni trenerzy prowadzą zajęcia m.in. dla kobiet w ciąży i po porodzie, dla osób z nadwagą i otyłością oraz dla wszystkich, którzy chcą bezpiecznie wrócić do formy po kontuzji lub dłuższej przerwie od aktywności. W ofercie są również zajęcia fitness z elementami sztuk walk i samoobrony oraz treningi z kickboxingu dla dzieci i dorosłych, które prowadzi mistrzyni świata w kickboxingu Iwona Nieroda.

Ale nowy budynek to nie tylko Centrum Medycyny Sportowej. Zostały przeniesione tutaj oddziały takie jak: urologia, chirurgia, ortopedia i chirurgia plastyczna – mówi Janusz Kidacki, dyrektor ds. medycznych w Szpitali specjalistycznym Pro-Familia. –Rozwijamy nowe zakresy, np. leczenie żylaków czy specjalistyczne rodzaje rehabilitacji. To wszystko jest możliwe, dzięki rozbudowie szpitala. Cały czas szukamy również nowych dziedzin w których moglibyśmy pomóc pacjentom, tym samym rozszerzać naszą ofertę. Szpital posiada kontrakt na wiele oddziałów od ginekologii i położnictwa, neonatologii przez pediatrię. Natomiast spośród oddziałów zabiegowych posiadamy kontrakt w zakresie ortopedii, chirurgii i urologii. Ten ostatni wykonuje pełny profil zabiegów. Od kilku lat w naszym szpitalu działa pracownia endoskopowa, gdzie wykonywane są bezpłatne badania przesiewowe. Są to programy prowadzone przez Wojewódzki Urząd Pracy i Ministerstwo Zdrowia.

 

Aktualnie Szpital Specjalistyczny Pro-Familia ma powierzchnię ok. 20 tys. metrów kwadratowych. Kiedy powstawał zajmował 6 tys. metrów kwadratowych.

Agnieszka Radochońska-Kloc