29 grudnia 2020

fot.pixabay

Pandemia zmieniła nasze przyzwyczajenia zakupowe, ale wciąż do śmieci trafia za dużo żywności.

Z raportu opracowanego pod koniec 2020 r. przez Federację Polskich Banków Żywności, Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy i Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego wynika, że w Polsce rocznie marnuje się 5 milionów żywności. Jeszcze w 2006 roku informowano, że do śmieci trafia aż 9 mln ton produktów żywnościowych. Dorota Rosińska – Jęczmienionka, dyr. Podkarpackiego Banku Żywności mówiła na naszej antenie, że pandemia zmieniła nasze przyzwyczajenia zakupowe – rzadziej robimy zakupy, a do sklepu wybieramy się z konkretną listą. Wciąż najwięcej żywności marnuje się w gospodarstwach domowych.

Znaczną część żywności, która trafia do kosza można przetworzyć – mówiła Dorota Rosińska-Jęczmienionka. A dzięki temu rocznie statystyczny Polak zaoszczędziłby ok. 2600 zł. Wyrzucamy przede wszystkim gotowe, niespożyte posiłki – do tego przyznaje się ponad 70% badanych, natomiast same produkty spożywcze – ponad 37% ankietowanych. W koszu przeciętnego Polaka ląduje najczęściej pieczywo, owoce i warzywa. Najczęstsze przyczyny marnowania żywności pozostają bez zmian w porównaniu z wcześniejszymi badaniami – to przede wszystkim zepsucie produktów, przeoczenie daty ważności, przygotowanie zbyt dużej ilości jedzenia, czy zbyt duże zakupy.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska