22 stycznia 2019

Fot. BOSG

Patrol Straży Granicznej z placówki w Rzeszowie - Jasionce zatrzymał dwóch Afgańczyków, którzy do Polski przedostali się nielegalnie w transporcie jabłek z Serbii.

Służby zaalarmował kierowca ciężarówki zaniepokojony nietypowymi odgłosami dochodzącymi z naczepy. Po otwarciu okazało się, że znajdują się w niej dwaj 19-letni mężczyźni. Imigranci przyznali, że swoją czterodniową podróż rozpoczęli w Serbii. Następnie trasa wiodła przez Węgry, Słowację do Polski. Przez 4 dni nie opuszczali naczepy. Żywili się tylko jabłkami. Byli wyziębieni i głodni. Zostali przebadani przez lekarza, który nie stwierdził uszczerbku na zdrowiu.

Jak ustalono Afgańczycy chcieli przedostać się do Niemiec, ewentualnie pozostać w Polsce. Już w Serbii za przerzut do Zachodniej Europy każdy z nich zapłacił organizatorom po 3 tys. euro. Cudzoziemcom postawiono zarzut nielegalnego przekroczenia granicy, do czego się przyznali. Dobrowolnie poddali się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby 2 lat. Decyzją Sądu Rejonowego w Rzeszowie mężczyźni zostali umieszczanie na okres 3 miesięcy w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Białymstoku.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska