1 lutego 2022

Ponad 50 mln zł rocznie miasto Rzeszów dopłaca do przewozów pasażerskich. ZTM podwyższa ceny biletów i szuka oszczędności.

To nie podwyżki, a regulacje cen – tak o zmienionych cenach biletów na przejazdy komunikacją miejską mówiła w Radiu VIA Anna Kowalska, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie. Od dziś za bilet 40 minutowy, który zastąpił bilet jednorazowy, trzeba zapłacić 4 zł. Cena biletu jednogodzinnego wzrosła z 4,8 zł do 6 zł. Anna Kowalska powiedziała w porannym programie, że regulacje cen biletów były konieczne, choć i tak nie pokryją strat jakie ponosi ZTM. Miasto musi dopłacać do przewozów pasażerskich, ponieważ wpływy ze sprzedaży biletów są zbyt niskie.

Anna Kowalska powiedziała, że ZTM szuka oszczędności. Zapowiedziała, że autobusy na wszystkich liniach kursujących na obrzeżach miast będą zatrzymywać się na żądanie pasażerów. Decyzję poprzedzi kampania informacyjna.

Dyrektor ZTM powiedziała w porannym programie, że prowadzone są rozmowy, by skomunikować pociągi i autobusy PKS z komunikacją miejską w ramach Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego. Miasto chce także uruchomić centra przesiadkowe. Pierwsze miałby być zlokalizowane w południowej części miasta, od strony Tyczyna. Anna Kowalska powiedziała także, że nowo powstałe osiedla na obrzeżach miasta będą skomunikowane z centrum i pojawią się nowe linie autobusowe. W ciągu 2 lat ma być wybudowanych 127 nowych wiat autobusowych.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska