19 maja 2022

Członkowie Stowarzyszenia Eksploracyjno-Historycznego „Galicja” od kilku lat zajmują się poszukiwaniami śladów po wielkiej bitwie z okresu I wojny światowej w rejonie Manyłowej na terenie Nadleśnictwa Baligród. Znaleziska podlegają kontroli konserwatora zabytków i w przyszłości znajdą swe miejsce w tworzonej izbie muzealnej poświęconej I wojnie światowej w tej części Bieszczadów.

Wśród „wykopków” znalazła się nieoczekiwana zupełnie zdobycz – to blacha służbowa Straży Polowej i Lasowej pochodząca z I połowy XIX wieku.

– Ponieważ znalezisko nie należy do „wojennych”, wystąpiliśmy do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na wyeksponowanie blachy w Nadleśnictwie Baligród, jako jednostce, która dziś zarządza tymi lasami – mówi Artur Hejnar, wiceprezes stowarzyszenia „Galicja” – Zgodę uzyskaliśmy, wykonaliśmy też pieczołowitą konserwację eksponatu.

Kilka dni temu prezes stowarzyszenia Sławomir Worek i wiceprezes Artur Hejnar uroczyście przekazali go na ręce nadleśniczego Wojciecha Głuszko.

– Znajdzie miejsce w naszej sali edukacyjnej, gdzie będzie najstarszym bodaj eksponatem przypominającym o historii tutejszych lasów – zaznaczył nadleśniczy Głuszko.

Okazją do tego było szkolenie edukatorów leśnych z terenu RDLP w Krośnie, odbywające się w dolinie Rabego. Leśnicy mieli też okazję zapoznać się z zakresem działań eksploratorów na terenie lasów pozostających w zarządzie Lasów Państwowych.

 

Tekst i zdjęcia: Edward Marszałek, rzecznik prasowy RDLP w Krośnie