3 czerwca 2019

Dyskusyjny Klub Filmowy „Klaps” działający w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie zaprasza miłośników dobrego filmu do udziału w projekcjach filmowych połączonych z pofilmowymi dyskusjami.

W programie:
03.06.2019 r. – „W RYTMIE KUBY”, reż. T.G. Herrington, Danny Clinch
10.06.2019 r. – „DZIKA GRUSZA”, reż. Nuri Bilge Ceylan
17.06.2019 r. – „SCHYŁEK DNIA”, reż. László Nemes
24.06.2019 r. – „CINEMA PARADISO”, reż. Giuseppe Tornatore

Pokazy filmów zaplanowano w poniedziałki o godz. 19:00 w WDK, ul. S. Okrzei 7. Karnety miesięczne na cztery filmy będą dostępne w cenie 25 zł a wejściówki pojedyncze na każdy film w cenie 10 zł

informacje dystrybutorów o filmach:

W RYTMIE KUBY”, reż. T.G. Herrington, Danny Clinch Produkcja: Kuba, USA 2019

Gatunek: dokumentalny

Czas trwania: 82 min.

„W rytmie Kuby” opowiada historię słynnego nowoorleańskiego zespołu „Preservation Hall Jazz Band”, który odtwarza swoje muzyczne korzenie i odkrywa połączenie, które przebiega znacznie głębiej niż można to sobie wyobrazić. „W rytmie Kuby” to triumf ludzkiego ducha. Używając muzycznego języka wzywa nas do tego, abyśmy zrozumieli, że wszyscy jesteśmy tacy sami. To muzyczny most  w świecie, w którym budowane są mury.  

Wyrusz w muzyczną podróż po kraju, gdzie każdy jest młody, a muzyka porywa do tańca. To świetny i pozytywny dokument, pełen kubańskich dźwięków i klimatu rodem z hawańskich klubów.

Dołącz do zespołu, który przemierza Kubę w poszukiwaniu rodzimej muzyki. Muzyki, która przyczyniła się do powstania jazzu w Nowym Orleanie. Zobacz, jak spotkania z najbardziej kultowymi muzykami Kuby prowadzą do spontanicznej i uduchowionej współpracy. 

DZIKA GRUSZA”, reż. Nuri Bilge Ceylan Produkcja: Turcja, Macedonia, Francja, Niemcy, Bułgaria, Szwecja 2018

Gatunek: dramat

Czas trwania: 188 min.

W „Dzikiej gruszy” Nuri Bilge Ceylan wraca do poetyki, która w 2014 roku przyniosła mu Złotą Palmę za „Zimowy sen”. Ponownie najważniejszym elementem filmu okazuje się pełen detali i długich rozmów scenariusz, który Ceylan inscenizuje z pietyzmem godnym „tureckiego Czechowa”. Bohater „Dzikiej gruszy”, absolwent pedagogiki Sinan, przed ostatnimi egzaminami wraca do rodzinnego Çan w północno-zachodniej Turcji. Jako przybysz z większego miasta patrzy z mieszanką niechęci i pobłażania na prowincjonalną społeczność, którą opuścił przed laty. Stopniowo jednak życie w Çan angażuje go coraz bardziej, a marzenia o sukcesie – i wymarzonej karierze pisarza – okazują się trudne do urzeczywistnienia. Nasycony kolorami zmieniających się pór roku (zwłaszcza czerwono-złocistej jesieni) film jest wnikliwym portretem wielopokoleniowej rodziny, w którym koszmary senne przeplatają się z filozoficznymi dysputami o Koranie. Gęsta, choć na pozór minimalistyczna „Dzika grusza” opowiada o niepokornej młodości mierzącej się z dziedzictwem ojców.

Sebastian Smoliński

SCHYŁEK DNIA”, reż. László Nemes Produkcja: Węgry, Francja 2018 Gatunek: dramat

Czas trwania: 142 min. 

„Schyłek dnia” to nagrodzone na festiwalu w Wenecji najnowsze dzieło László Nemesa, zdobywcy Oscara za „Syna Szawła”. Skonstruowany na podobieństwo tajemniczego labiryntu film prowadzi nas przez Budapeszt u progu XX wieku, wtedy wciąż jedną z najważniejszych metropolii Europy; perłę austro-węgierskiego imperium. Przewodniczką po przekwitającym niepostrzeżenie mieście jest młodziutka Irisz, córka właścicieli sklepu z kapeluszami, którzy przed laty zginęli w pożarze. Dziewczyna szuka zaginionego brata, ale też odpowiedzi na pytania o własną tożsamość. Błądzi, zapuszcza się w zaułki i ślepe uliczki, odkrywa wnętrza eleganckich sklepów, pałaców, ale też kryjówki anarchistów i nędzne robotnicze klitki. Oto świat technologicznego triumfu i cywilizacyjnego zacofania, luksusu i niepokoju; świat, w którym o statusie świadczy twój kapelusz. Wyrafinowanie przestaje już jednak chronić przed pulsującą na obrzeżach miasta dziką energią rewolty.

Z niesłychanie gęstej, intensywnej materii tajemnic i przeczuć; z atmosfery trawiącej świat gorączki, tka László Nemes poruszającą opowieść o końcu. Niesłychanie sugestywna aura apokalipsy, tytułowego “schyłku dnia”, przypomina, że nic nie trwa wiecznie, że dzisiejsze stolice to jutrzejsze peryferie, że historia wcale nie dobiegła końca. Nostalgiczny, skąpany w dogorywającym świetle – i bardzo głośno bijący na alarm, film węgierskiego reżysera to nie tyle podróż w przeszłość, ale przede wszystkim requiem dla naszego świata.

CINEMA PARADISO”, reż. Giuseppe Tornatore

Produkcja: Francja, Włoch 1988

Gatunek: dramat

Czas trwania: 123 min.

Jedno z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych dzieł w historii kinematografii europejskiej. Nostalgiczne i sentymentalne dzieło uznawane za wybitne osiągnięcie włoskiej kinematografii.

„Cinema Paradiso” opowiada historię znanego włoskiego reżysera Salvatore, który po latach powraca pamięcią do czasów dzieciństwa spędzonego w małym sycylijskim miasteczku. Cały świat zaaferowany jest wydarzeniami politycznymi po II wojnie światowej, jednak tutaj, w prowincjonalnym miasteczku, ludzie żyją swoimi sprawami, a ich jedyną rozrywką są filmy wyświetlane w kinie parafialnym „Paradiso”. Toto (Salvatore Cascio), jak nazywają w mieście małego Salvatore, przyjaźni się z miejscowym kinowym operatorem Alfredo (Philippe Noiret), który wprowadza chłopca w magiczny świat ruchomych obrazków. Toto dzień po dniu spędza w ciemnej kinowej sali, chłonąc pojawiające się na ekranie obrazy i marząc o samodzielnym robieniu filmów. Kino staje się także dla niego źródłem pierwszych miłosnych doświadczeń. Oto pojawia się Elena, najpiękniejsza dziewczyna w miasteczku, w której zapatrzony w filmowe romanse Toto szaleńczo się zakochuje.

Informacja prasowa