14 lutego 2020

Mniejsze zasoby wody i choroby powodowane przez grzyby - to m.in skutki łagodnej zimy.

Dr inż. Michał Noworól z Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Boguchwale uważa, że łagodna zima może spotęgować problem suszy. Gość poranka powiedział, że z roku na rok obserwowany jest spadek ilości opadów deszczu w sezonie wegetacyjnym roślin oraz niższe opady śniegu przy jednoczesnym wzroście średniej rocznej temperatury powietrza. Na Podkarpaciu te zasoby nie są jeszcze złe, gorzej jest w centralnej Polsce. Ponadto, łagodna zima sprawia, że rośliny są w ciągłej wegetacji. Nagłe załamanie się warunków pogodowych może stworzyć niebezpieczeństwo dla niezahartowanych roślin – powiedział dr inż. Miachł Noworól. Nasz poranny gość dodał, że na roślinach rolniczych obserwowane jest coraz częściej występowanie chorób powodowanych przez grzyby.

Zmiany widoczne są także w ogrodnictwie. Zmiany klimatyczne odczuwają m.in. maliny i porzeczki, których krzewy jeszcze jesienią ponownie wypuściły pąki. Dr inż. Michał Noworól radzi, by w nowych nasadzeniach korzystać z listy upraw wpisanych do Krajowego Rejestru Odmian.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska