15 kwietnia 2019

fot.BOSG

Krzysztof Cozac uratował 5-letniego Norberta, który wpadł do Lubaczówki.

Do zdarzenia doszło w sobotę po południu w Lubaczowie. W tym dniu st. chor. sztab. SG Krzysztof Cozac, który na co dzień pełni służbę w Placówce SG w Lubaczowie, przebywał na dniu wolnym od służby. Korzystając z ładnej pogody udał się wraz z rodziną na spacer wzdłuż rzeki Lubaczówki. Nagle z wysokości mostu zauważył dryfujące z prądem rzeki dziecko. Bez wahania rzucił się na pomoc. Jak poinformowała mjr Elzbieta Pikor, rzecznik BOSG, tonącym okazał się 5-letni chłopiec. Krzysztof Cozac wydostał chłopca z wody w ostatniej chwili. Woda w tym miejscu była głęboka i mętna. Gdyby dziecko poszło na dno, to już nie zdołałby je odnaleźć w brudnej i błotnistej toni. Natychmiast wezwano służby. Przyjechała Straż Pożarna, Policja i pogotowie ratunkowe. Chłopiec trafił do szpitala w Lubaczowie. Okazało się, że ma na imię Norbert, ma 5 lat i bawiąc się na brzegu rzeki, ześlizgnął się i wpadł do wody.

Aktualnie, stan zdrowia dziecka jest stabilny i nie zagraża mu żadne niebezpieczeństwo.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska