6 września 2019

Rozpoczęło się odmulanie rzeszowskiego zalewu. W zbiorniku zalega aż 680 tys. metrów sześciennych mułu.

Małgorzata Wajda, dyrektor Regionalny Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie, powiedziała w Radiu Via, że zalew przez kilkadziesiąt lat nie był oczyszczany, przez co trzykrotnie zmniejszył swoją objętość.

Proces odmulania ma trwać 4 lata. Czas ten ma pozwolić na zachowanie naturalnych stanowisk roślin. Obecnie trwa usuwanie ze zbiornika rośliny, będącej pod ochroną, zwanej kotewką orzech wodny, która przenoszona jest na inne stanowiska do dwóch zbiorników przy Wisłoku na terenie Woli Małej w gminie Czarna. Prace, jak powiedziała Małgorzata Wajda, mają na celu zwiększenie powierzchni wody i stworzenia większej przestrzeni dla roślinności i ryb.

Prace odmulania zalewu mają być tak prowadzone, by nie były uciążliwe do mieszkańców. Wydobyty muł zostanie wywieziony poza obszar zbiornika. Inwestycja ma kosztować prawie 48,7 mln zł. 42 mln zł tej kwoty zostanie pokryte z unijnego programu “Infrastruktura i Środowisko”.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska