22 stycznia 2020

Podkarpacki Bank Spółdzielczy z siedzibą w Sanoku w przymusowej restrukturyzacji. Bankowy Fundusz Gwarancyjny przejął nad nim kontrolę oraz wyznaczył administratora.

Do poniedziałku klienci nie mieli dostępu do swoich pieniędzy. Nie działały karty, bankomaty. W wtorek bank wznowił działalność.

Depozyty osób prywatnych do wysokości równowartości 100 tysięcy euro są gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Gwarantuje to ustawa wprowadzająca dyrektywę unijna z 2016 r. o systemie gwarantowania depozytów – mówiła w Radiu Via dr nauk ekonomicznych Władysława Jastrzębska, wykładowca Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku jednostek samorządu terytorialnych, którym fundusz gwarancyjny nie daje gwarancji zachowania depozytów. Straciły one około 43 procent aktywów. Dr Jastrzębska powiedziała, że być może może niektóre z aktywów samorządy będą mogły odzyskać. Zaznaczyła, że nie są zagrożone środki przekazywane samorządom przez rząd np. na wypłatę zasiłków.

Straty Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku szacowane są na 182 miliony złotych.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska