27 kwietnia 2021

Fot.Facebook Grzegorz Braun

Grzegorz Braun chce być prezydentem Rzeszowa, bo jak mówił na naszej antenie chciałby spłacić kredyt zaufania, jakim obdarzyli go Rzeszowianie wybierając go na posła. Jako prezydent zamierza otworzyć nowy rozdział dla miasta.

Grzegorz Braun zapytany o rozwiązanie problemów komunikacyjnych miasta powiedział, że należy je wypracować z sąsiednimi gminami.

Kandydat na prezydenta w wyborach na prezydenta Rzeszowa zapytany o sprawy przestrzeni miejskiej powiedział, że wymaga ona uporządkowania, a miastu potrzebny jest architekt miasta.

W sprawie poszerzania granic miasta Grzegorz Braun uważa, że nie może być uprawiany dyktat, ale należy porozumieć się z ościennymi gminami. Nic na siłę – mówił w porannym programie, dodając że ramiona miasta będą otwarte dla tych, którzy chcieliby stać się jego częścią. Grzegorz Braun powiedział także, że jako prezydent miasta chce ułatwić Rzeszowianom powrót do normalnego życia gospodarczego i społecznego. W kampanii zapowiadał ogłoszenie Rzeszowa „strefą wolną od lockdawnu”.

Grzegorz Braun jest jednym z czterech kandydatów ubiegających się o urząd prezydenta Rzeszowa. Są nimi także: Konrad Fijołek, Ewa Leniart i Marcin Warchoł.

Przedterminowe wybory pierwotnie zostały zaplanowane na 9 maja. W poniedziałek Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt rozporządzenia premiera, z którego wynika, że wybory w Rzeszowie mają być przesunięte na 13 czerwca.

W środę „Gościem poranka” będzie kandydatka w wyborach na prezydenta Rzeszowa – Ewa Leniart.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska