28 stycznia 2019

Świadomość Polaków na temat ich praw ma zwiększać m.in. Dzień Ochrony Danych Osobowych, który dziś obchodźmy.

Nasze dane są ciągle nie dość bezpieczne i nieprawidłowo przetwarzane. Od maja 2018 r. Urząd Ochrony Danych Osobowych otrzymał od obywateli ponad trzy tysiące skarg dotyczących przetwarzania ich danych osobowych. Świadomość Polaków na temat ich praw ma zwiększać m.in. Dzień Ochrony Danych Osobowych, który dziś obchodźmy. Święto stanowi okazję do uwrażliwienia nas wszystkich na kwestie związane z prawem do prywatności, co jest szczególnie ważne w dobie postępu technologicznego i rozwoju gospodarki opartej na danych.

Utrata danych może grozić wieloma różnymi konsekwencjami. Te najbardziej dotkliwe są związane z możliwością kradzieży tożsamości, która może skutkować m.in. komplikacjami finansowymi. Ktoś może bowiem na przykład zaciągnąć na nasze nazwisko pożyczkę – chwilówkę w parabanku Trzeba mieć świadomość, że dane osobowe stanowią naszą własność i we wszystkich przypadkach, kiedy przepisy prawa nie nakładają na nas takiego obowiązku, to my sami możemy decydować, komu i po co je udostępniamy – mówi prof. Stanisław Rysz, wykładowca Wyższej Szkoły Prawa i Administracji Rzeszowskiej Szkoły Wyższej

Jednym z głównych zagadnień poruszanych podczas spotkań związanych z tegorocznym świętem jest telemarketing. Ta forma kontaktu z konsumentami prowadzona w celu zaoferowania im określonych produktów czy usług, często bywa prowadzona z naruszeniem przepisów, w tym dotyczących ochrony danych osobowych – mówi prof. Stanisław Rysz

Ministerstwo Cyfryzacji przypomina, by zachować ostrożność przy korzystaniu z poczty elektronicznej i robieniu zakupów przez Internet. Zwraca uwagę, by nie wchodzić w aktywne linki w mailach od nieznanych adresatów, bo można w ten sposób paść ofiarą kradzieży danych osobowych. Zwraca też uwagę, że wciąż wielu Polaków popełnia błąd, nosząc w portfelu wszystkie karty płatnicze oraz dokumenty osobiste, a nawet zapisane hasła lub PIN.

Iwona Kosztyła