30 sierpnia 2019

Cmentarze wojenne potrzebują większej opieki - tak wynika z ustaleń Najwyższej Izby Kontroli. Pieniądze przekazywane z budżetu państwa nie wystarczają na właściwą opiekę nad grobami i cmentarzami wojennymi w Polsce południowo wschodniej.

Pieniądze przekazywane z budżetu państwa nie wystarczają na właściwą opiekę nad grobami i cmentarzami wojennymi – ustaliła NIK. Izba przypomina o tym w przededniu 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Po kontroli w południowo-wschodniej Polsce, złożyła wniosek do Ministra Finansów w sprawie zwiększenia środków na ten cel, ponieważ to właśnie władze publiczne mają obowiązek troszczenia się o tego rodzaju miejsca pamięci, co wynika zarówno z prawa krajowego, jak i międzynarodowego.

Jednocześnie NIK wskazuje na potrzebę zaktualizowania przepisów dotyczących mogił i nekropolii wojennych. Stąd wniosek do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o opracowanie koncepcji takich zmian.

Jak stwierdziła podczas kontroli NIK, wojewodowie, konserwatorzy zabytków i badane gminy z 4 województw na ogół skutecznie i w zadowalający sposób – choć na różnym poziomie – sprawowali opiekę nad grobami i cmentarzami wojennymi. Jednak zdaniem Izby stwierdzone nieprawidłowości, także o charakterze systemowym, nie pozwoliły uznać tej opieki za odpowiednią. Główne problemy to niedofinansowanie i niedostosowane do aktualnych potrzeb przepisy prawa.

Z budżetów kontrolowanych wojewodów: małopolskiego, podkarpackiego, lubelskiego i świętokrzyskiego przekazywano pieniądze na pokrycie od 1/5 do niespełna 3/5 potrzeb zgłaszanych przez gminy, co oczywiście miało wpływ na zróżnicowany poziom opieki nad grobami i cmentarzami wojennymi. Najlepiej ze swojego obowiązku wywiązywały się władze na terenie województwa małopolskiego. Poprawy wymagała natomiast sytuacja w pozostałych regionach, a zwłaszcza w województwie lubelskim, gdzie obiektów, nad którymi trzeba roztoczyć opiekę jest najwięcej.

NIK ocenia, że mimo niedofinansowania, stan utrzymania grobów i cmentarzy wojennych w skontrolowanych gminach był przeważnie zadowalający. Sprzyjało to także popularyzacji wiedzy oraz właściwemu wykorzystywaniu potencjału kulturowego i turystycznego tej szczególnej formy dziedzictwa narodowego.

Więcej szczegółów na nik.gov.pl

materiały prasowe nik.gov.pl