7 września 2018

dr Jacek Rodzinka, ekonomista

Pracownicze Plany Kapitałowe mają być formą dobrowolnego oszczędzania, po to, aby na emeryturze żyło nam się lepiej.

Od wielu lat mówi się, że mężczyzna aktualnie może liczyć na około 50/60% swojej ostatniej pensji, natomiast kobieta – 30/40 %. Jeżeli ktoś nie chce do planu przystąpić musi złożyć rezygnację, i konieczne jest składanie takiej deklaracji co dwa lata. Co ma się składać na PPK? Jak mówi dr Jacek Rodzinka, ekonomista z Instytutu Badań i Analiz Finansowych Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowa, pracownicy będą musieli odprowadzić 1,5 % swojego miesięcznego wynagrodzenia brutto, jeżeli będzie chciał to dołoży dodatkowo jeszcze 2%, pracodawca 2% naszego wynagrodzenia, dodatkowe obciążenie dla pracodawcy to może być jeszcze 2,5%. Czyli składaka miesięczna będzie od 3,5% do 8% naszego wynagrodzenia brutto. Składka jaką poniesie pracownik będzie naliczana od wynagrodzenia netto, co oznacza, że dostaniemy mniejszą wypłatę. To także dodatkowy koszt dla pracodawcy.

Zdaniem gościa Radia VIA PPK to lekarstwo na obniżenie wysokości emerytur w związku z obniżeniem wieku emerytalnego. To, przy obecnym obliczaniu emerytur powoduje, że będą one bardzo niskie.

Agnieszka Radochońska-Kloc