26 lutego 2021

Na obecną chwilę na Podkarpaciu nie ma zagrożenia poważniejszych podtopień i powodzi. To zasługa między innymi inwestycji w infrastrukturę, która ma zabezpieczyć województwo przed tego typu sytuacjami. To utrzymanie wałów przeciwpowodziowych w dobrym stanie, ale także budowa zbiorników retencyjnych, których na Podkarpacku przybywa. O szczegółach w czasie konferencji prasowej poinformowały Ewa Leniart wojewoda Podkarpacki oraz Małgorzata Wajda, dyr. Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie.

 

Doświadczenia poprzednich lat wskazują, ze o rożnego rodzaju zabezpieczenia przeciwpowodziowe należy dbać, nie tylko w czasie kiedy zbliża się zagrożenie. Staramy się cały czas inwestować w tego rodzaju infrastrukturę – mówiła wojewoda Ewa Leniart

Duże znaczenie dla zabezpieczenia przed skutkami dużych opadów deszczu, czy topniejącego śniegu, ale tez przed susza mają zbiorniki retencyjne, zarówno suche, jak mokre z rezerwą powodziową – mówiła Małgorzata Wajda, dyr. Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie.

Na obecną chwilę sytuacja hydrologiczna na Podkarpaciu jest stabilna – zapewniała Małgorzata Wajda

 

W tym roku na utrzymacie infrastruktury przeciwpowodziowej Podkarpacie przewidziano 122 miliony złotych.

 

Iwona Kosztyła