5 lutego 2019

Rok temu w konkursie Krzysztof wygrał. Teraz jedzie bronić tytułu najlepszego młodego szefa kuchni.

Krzysztof Kowalski, uczeń z Zespołu Szkół Gospodarczych im. Mikołaja Spytka-Ligęzy w Rzeszowie znalazł się w finale Ogólnopolskiego Konkursu Kulinarnego Junior Culinary Cap. W ubiegłym roku zdobył I miejsce na konkursie. Jutro będzie bronił tytułu. Jakie danie przygotował i czy liczy na zwycięstwo? 

Jak w roku poprzednim mottem konkursu jest „Ogień, patelnia, talerz – powrót do korzeni”. Konkurs adresowany jest do uczniów wszystkich profili szkół gastronomicznych i zorganizowany według zasad regulaminowych światowej organizacji szefów kuchni.

Komisja konkursowa spośród ogromnej ilości nadesłanych zgłoszeń wybrała 19 propozycji, które spełniały wszystkie wymogi regulaminowe oraz reprezentowały odpowiednio wysoki poziom wizualny i merytoryczny – mówi Beata Łuka. kierownik warsztatów szkolnych, opiekunka Krzysztofa Kowalskiego

Do przygotowania dania użyte zostaną między innymi produkty z naszego województwa, ekologiczne miody oraz podkarpacki dżem dereniowy. Nazwa dania brzmi tajemniczo, jednak nie jest jadalne i man nadzieję, że posmakuje jurorom – żartuje Krzysztof Kowalki

Krzysztof nie jest tylko kucharzem, stara się być wirtuozem kuchni, szukać nowych smaków i pomysłów na potrawy i rozwijać pasję do gotowania, którą wyniósł z domu

Rok temu w konkursie Krzysztof wygrał. Teraz jedzie bronić tytułu najlepszego młodego szefa kuchni. Zarówno on jak i jego opiekunka wierzą, że łosoś „ni z gruszki ni z pietruszki”, które będzie musiał przygotować w półtorej godziny podbije serca i podniebienia jury

Laureaci otrzymają między innymi zaproszenia na szkolenia kulinarne.

Iwona Kosztyła