20 listopada 2019

Na strzelnicy na Staroniwie ćwiczą wszystkie rodzaje wojsk z Rzeszowa, i te ćwiczenia są przeprowadzone w sposób bezpieczny - zapewnia płk Dariusz Słota

Ćwicząc na strzelnicy w rejonie ulic Wyspiańskiego i Strzelniczej w Rzeszowie nie stwarzamy zagrożenia dla okolicznych mieszkańców – zapewnia płk Dariusz Słota, dowódca, 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej, w związku z ostatnimi doniesieniami o obawach mieszkańców okolicznych bloków, że takie ćwiczenia mogą zagrażać ich zdrowi czy życiu. Możemy zapewnić, że mieszkańcy nie muszą mieć powodów do obaw

Strzelnica w rejonie ulic Wyspiańskiego i Strzelniczej to obiekt zabytkowy, pochodzący jeszcze z czasów cesarza Austro-Węgier Franciszka Józefa. Na tym obiekcie, owszem, ćwiczą terytorialsi, ale nie tylko żołnierze tej formacji. To strzelnica garnizonowa – przypomina pl. Dariusz Slota

Choć teren strzelnicy jest terenem wojskowym, decyzją wojewody nie można tam używać ostrej amunicji. Do tego rodzaju ćwiczeń służy między innymi poligon w Nowej Dębie.

Iwona Kosztyła