6 marca 2021

Protest rzeszowskich taksówkarzy, którzy dołączyli do kolegów z innych miast, odbył się pod hasłem „Otwieramy”

Rzeszowscy taksówkarze podczas spotkania z dziennikarzami przypomnieli, że także oni, podobnie jak jak gastronomia czy hotelarstwo przeżywa kryzys, jednak jako mikroprzedsiębiorcy nie otrzymują wystarczającej pomocy. W ramach protestu wysunęli postulaty otwarcia gospodarki.

 

Wprowadzone przez rząd obostrzenia w postaci zamknięcia lokali gastronomicznych, kin, dyskotek, pubów, a także szkół i uczelni wyższych w sposób znaczący, bo aż o 90 proc. zredukowało uzyskiwane przez nich przychody – mówi Miłosz Biłaś, jeden z taksówkarzy. W związku z ograniczonym przemieszczaniem się ludzi liczba klientów korzystających z usług taksówek spadła w sposób bardzo znaczący.

 

 

 

 

 

 

Iwona Kosztyła