16 maja 2022

Śpiew, taniec, muzyka, spotkanie ze sztuką oraz pasjonatem paralotniarstwa, złożyły się na XI Majową Noc z Jasielskim Domem Kultury.

Koncertowy początek…

Majówka rozpoczęła się od występu wokalistów i zespołu Jazz Kids. Na tarasie JDK jako pierwszy pojawił się duet Karolina Polak i Mikołaj Majda z piosenką z repertuaru Margaret i Matta Duska „Just the two of us”. Po nich Emila Starzec i Julia Bora zabrały słuchaczy w krainę poezji. Emilka zaśpiewała „Eurydyki tańczące” z repertuaru Anny German, a Julia piosenkę o dzikiej róży z tekstem Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Jazz Kids rozpoczął występ standardem jazzowym „All of me”, a następnie z zespołem, piosenkę „Zanim” z repertuaru Marii Sadowskiej zaśpiewała Natasza Litwa. Koncert zakończył Kuba Kaszowicz, jeden z młodszych solistów, wykonując dwie piosenki z towarzyszeniem Jazz Kids. Były to „Wojna domowa” Jerzego Dudusia Matuszkiewicza w nowej aranżacji zespołu oraz piosenki z Akademii Pana Kleksa: „Kaczka dziwaczka” i „Księżyc raz odwiedził staw”. Pozostała część artystyczna, która była zaplanowana na zewnątrz, z powodu deszczu, została przeniesiona na salę widowiskową. Tam, na scenie wystąpiły Oliwia Górniak i Ewa Tuchowska, tancerki R-Revolution oraz zadebiutowały mażoretki.

Świat wielkich gwiazd

Do niezwykłego świata przedwojennych kawiarni, wielkich gwiazd, do czasów charlestona, foxtrota i wesołej zabawy, kabaretowych tekstów i międzywojennych szlagierów przeniósł widzów spektakl „Retro Carnival”, w wykonaniu Teatru Młodzieżowego JDK. Sztuka miała swoją premierę 1 marca br. Ci którzy nie widzieli wcześniej spektaklu mieli okazję wysłuchać m.in. tekstów Jerzego Jurandota, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Juliana Tuwima, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej czy Ludwika Starskiego. Zabrzmiały także przeboje m.in. autorstwa Henryka Warsa, Romana Palestera, Zygmunta Wiehlera, z repertuaru Aleksandra Żabczyńskiego, Lody Niemirzanki, Hanki Ordonówny czy Adolfa Dymszy. Równolegle, w sali multimedialnej odbywało się spotkanie z pasjonatem paralotniarstwa Wacławem Mendysem, w kolejnym pomieszczeniu trwały warsztaty z ekoświeczek , a w galerii JDK można było obejrzeć wystawę malarstwa i rzeźby.

 

Pasja bez ograniczeń

Jednym z punktów Majowej Nocy z JDK było spotkanie w ramach Klubu Ludzi z Pasją. Tym razem jego gościem był znany jasielski prawnik Wacław Mendys. Pasjonat paralotniarstwa dzielił się wrażeniami i doznaniami ze swoich dotychczasowych przeżyć. – Mówi się, że latanie uzależnia i to jest chyba prawda. Ja pamiętam do dzisiaj swój pierwszy lot. To było niesamowite przeżycie. I dokąd będę mógł, to będę latał. To sport, który można wykonywać w sposób w miarę bezpieczny, ale można też i w szalenie ryzykancki .Ja latam bezpiecznie. – przekonywał prelegent. Lataniem na paralotni zainteresował go syn , a zaczęło się to 20 lat temu. – Teraz jest to dyscyplina coraz bardziej popularna. Jak zaczynałem to w Jaśle było nas dwóch, trzech. W tej chwili w weekendy trudno się dopchać na startowisko. Sprawiła to dostępność do sprzętu, ale przede wszystkim przekonanie się, że paralotniarstwo jest dla każdego – mówił pan Wacław. Jak sam przekonuje, tu nie ma ograniczeń wiekowych, ale bardzo ważny jest kurs. – Składa się z dwóch etapów i kosztuje łącznie ok. 3000 zł. Podczas szkolenia organizator zapewnia sprzęt. Taki kurs trwa dwa tygodnie, a po nim nadchodzi czas, żeby zacząć się uczyć samemu – dodaje paralotniarz. Podczas spotkania zaprezentował także filmiki przedstawiające jego loty, opatrzone komentarzem.

 

Zdrowo i ekologicznie

Po raz pierwszy tego typu warsztaty z ekoświec zostały zorganizowane podczas tegorocznych ferii zimowych. Zainteresowanie było na tyle duże, że wróciliśmy do nich podczas Majowej Nocy. Podobnie jak w lutym, tak i teraz prowadziły je Justyna Lenar oraz Wiktoria Rogala – konsultantki i szkoleniowczynie w obszarze olejków eterycznych. – Warto zrobić taką świecę, bo wszystko co obecnie jest dostępne na rynku, to jest wypełnione chemią. Ja polecam ludziom zdrowe życie. Polecam robienie takich świec samemu w domu. Jest to bardzo proste, łatwe i przyjemne do wykonania. Tym samym jesteśmy eko, nie wdychamy dymu, spalanych parafin, tylko się relaksujemy – wyjaśnia J. Lenar.

 

Sztuka ojca i syna

18 maja br. o godz. 19.00 odbędzie się wernisaż malarstwa i rzeźby, których autorami są ojciec i syn – Piotr i Piotr jr. Worońcowie. Ale wystawę można już było obejrzeć podczas Majowej Nocy. Dwaj artyści, każdy z innym spojrzeniem na sztukę, znajdują jednak punkt styku światów, które reprezentują. Pierwszy z nich – rzeźbiarz, to absolwent Liceum Ogólnokształcącego w Nidzicy i Uniwersytetu Ludowego we Wzdowie, obecnie wykładowca na Uniwersytecie Rzemiosła Artystycznego w Woli Sękowej. Młodszy Piotr, malarz, absolwent Instytutu Sztuk Pięknych Uniwersytetu Rzeszowskiego, obecnie wykładowca w Zakładzie Malarstwa tej uczelni. Wystawa będzie czynna do 18 czerwca br.

 

i koniec

Krośnieńska folkowa Kapela Spod Rubani, laureat wielu festiwali piosenki turystycznej zagrała liryczny koncert, który prowadził Jacek Buczyński, aktor Teatru KTO, instruktor zajęć teatru dla dorosłych w JDK. Utwory wykonane podczas tego wieczoru zostały napisane przez jaślanina, emerytowanego już znakomitego polonisty jasielskiego I LO, Edwarda Lechetę. Publiczność usłyszała m.in. piosenki „Na pokuszenie”, „Ptaki”, „Październik”, „Piana”, „Ikona”, „Tren dla Nowaka”, „Miasteczko”, „Już mnie nie bolisz”, „Zanim”, „Obłoki”.

XI Majowa Noc z JDK została zakończona mocnym, energetycznym brzmieniem w wykonaniu jasielskiej Seili. W ich muzyce słychać fascynację Rage Against the Machine, Pearl Jam, 3 Doors Down. Na swoim koncie mają debiutancką płytę „Koniec konfliktu”. W JDK zespół gościliśmy już po raz drugi. Muzycy grali także na ubiegłorocznych Dniach Jasła. Podczas godzinnego koncertu w sali offowej Michał Wiśniewski oraz jego koledzy: Karol Żygłowicz i Wiktor Lechwar zagrali m.in. „Podróż”, „Koniec konfliktów”, „Która godzina”. Publiczność, głównie młoda, znała doskonale repertuar zespołu i śpiewała razem z muzykami.

Źródło: Jasielski Dom Kultury