12 czerwca 2019

Dopiero po roku od zakończenia leczenia uzdrowiskowego będzie można ponownie starać się o skierowanie. To najważniejsza zmiana w zasadach kierowania na wyjazd do sanatorium z NFZ. Nowe zasady będą obowiązywać od lipca.

Zmian w sumie jest sześć – powiedział w Radiu Via Rafał Śliż, rzecznik podkarpackiego oddziału NFZ. Pierwsza, dotycząca wystawiania skierowania do sanatorium dopiero po upływie 12 miesięcy od zakończenia przez pacjenta leczenia uzdrowiskowego albo rehabilitacji uzdrowiskowej ma na celu zweryfikowanie kolejki oczekujących na sanatorium.

Od lipca lekarz ubezpieczenia zdrowotnego nie będzie już w skierowaniu podawał miejsca, gdzie pacjent według niego powinien być wysłany – np. nad morze czy w góry. O tym zdecyduje lekarz orzecznik z NFZ – dodał Rafał Śliż.

W przypadku braku wskazań medycznych lekarze ubezpieczenia zdrowotnego będą zwolnieni z obowiązku kierowania pacjentów starających się o wyjazd do sanatorium na badanie RTG klatki piersiowej. Dziś takie badanie to konieczność dla każdego. Kolejna zmiana to wprowadzenie obowiązku przekazywania przez pacjenta skierowania do oddziału NFZ w ciągu 30 dni od dnia jego wystawienia. Jeśli w tym czasie nie przekażemy skierowania do Funduszu, straci ono ważność.

Ponadto zniesiono obowiązku weryfikacji skierowań po upływie 18 miesięcy od dnia ich wystawienia. Wprowadzenie tej zmiany postulowane było m.in. przez środowisko lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i uzasadniane faktem przekroczenia  18 miesięcy czasu oczekiwania na leczenie sanatoryjne osób dorosłych, co rodziło konieczność dokonania weryfikacji większości skierowań oczekujących na potwierdzenie, często związanej z wizytą pacjenta u lekarza oraz skierowaniem na ponowne badania diagnostyczne.

Według nowych zasad lekarz kierujący zobowiązany będzie określić czy pacjent w ciągu 5 lat poprzedzających wystawienie skierowania, był leczony leczenia onkologicznie.

Zmiany będą obowiązywać od 1 lipca. Skierowania wystawione z wcześniejszą datą będą rozpatrywane na starych zasadach.

Od początku roku z leczenia uzdrowiskowego skorzystało 8,5 tys. osób z Podkarpacia.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska