9 czerwca 2022

Prawo i Sprawiedliwość składa na ręce prezydenta Rzeszowa swoje propozycje zmian do projektu Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta. To odpowiedź na ostry sprzeciw mieszkańców osiedli, którzy nie chcą przyjąć propozycji miasta.

Chcemy dać prawo mieszkańcom do własności i gospodarowania działkami, nie naruszając ustawy – mówił podczas briefingu Marcin Fijołek, radny miasta Rzeszowa, klubu PiS.

Zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, terenów mieszkaniowych nie może być więcej niż liczba ludności prognozowanej na najbliższe 20 lat. Miejscy urbaniści zaplanowali, że w tym okresie będzie mieszkało w Rzeszowie 242 tys. mieszkańców i dla tej liczby studium może przewidywać tereny mieszkaniowe.

Prawo i Sprawiedliwość przygotowało propozycje zmian projektu studium, które pozwala powiększyć tereny mieszkaniowe w zgodzie z ustawą. Proponujemy zmniejszenie intensywności zabudowy a zwiększenie terenów pod zabudowę – powiedział Robert Kultys radny PiS.

Radni PiS chcą także, by w prowadzonych pracach nad studniom miasto ponownie przeanalizowało i przeliczyło tereny przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową. Proponują również, by w ogólnej liczbie mieszkańców, która jest brana pod uwagę w opracowaniu dokumentu, wziąć pod uwagę uchodźców z Ukrainy, którzy osiedlają się w mieście, a którzy nie zostali uwzględnieniu w prowadzonych badaniach. Szacuje się, że może być ich ok. 20 tys.

Konsultacje projektu nowego Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Rzeszowa potrwają do 30 czerwca.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska