15 lutego 2022

Na razie słaba zima nie ma wpływu na wegetację roślin, która jeszcze nie ruszyła - mówił w Radiu VIA Robert Pieszczoch, dyrektor Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.

Nasz poranny gość powiedział, że w części regionu jest jeszcze pokrywa śnieżna, która chroni rośliny, a tam gdzie jej nie ma, rolnicy nie zgłaszają niepokojących sygnałów.

Robert Pieszczoch powiedział, że mniejsza pokrywa śnieżna może wpłynąć na ilość wody w glebie, co może w późniejszym okresie przełożyć się na problem z suszą. Problemem mogą być także szkodniki, których ze względu na łagodną zimę może być więcej. Dodał, że podkarpaccy rolnicy starają się dostosowywać uprawy do zmieniającego klimatu. W regionie coraz więcej uprawia się kukurydzy, a także winorośli, którym sprzyjają wyższe temperatury.

Nasz poranny gość powiedział, że obecnie jedynym zagrożeniem dla upraw i drzew owocowych w sadach mogą być ewentualne wiosenne przymrozki.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska