11 marca 2022

Do obrazu z ponad tysiąca kamer mają dostęp pracownicy nowego Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego i Monitoringu Miasta w Rzeszowie. Uruchomiono je przy ulicy Hanasiewicza.

System monitoringu miasta od lat sukcesywnie rozbudowuje się o kolejne kamery. Aktualnie takich urządzeń jest w mieście ponad tysiąc. Nowe centrum ma dostęp do obrazu rejestrowanego przez każdą z nich.

– Rzeszów już teraz jest jednym z najbezpieczniejszych miast w Polsce, ale chcemy żeby mieszkańcy czuli się tu jeszcze pewniej. Dlatego, aby zwiększyć ich poczucie bezpieczeństwa, uruchamiamy centrum monitoringu. W ten sposób spinamy w jedną całość kilka systemów, które korzystają w Rzeszowie z ponad tysiąca kamer. Będziemy to miejsce dalej rozwijać, za granicą widziałem już takie centra, gdzie wykorzystywano także sztuczną inteligencję, wychwytującą zdarzenia nadzwyczajne. Włączymy w monitoring także czujniki jakości powietrza i system monitorowania poziomu wód w rzekach – mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.

Kamery, które przekazują obraz do centrum są częścią kilku systemów monitoringu: skrzyżowań, przystanków autobusowych, stref płatnego parkowania oraz osiedli. Obsługą centrum zajmuje się Urząd Miasta Rzeszowa oraz Straż Miejska w Rzeszowie. Obraz jest tu wyświetlany na ośmiu ekranach, w każdej chwili można wyświetlić podgląd na dowolną część miasta objętą monitoringiem. Dzięki temu można na bieżąco kontrolować, co się dzieje w Rzeszowie, ale także weryfikować i reagować na sygnały od mieszkańców.

– W przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowej, zagrożenia bezpieczeństwa, zakłócenia porządku, poprzez centrum będzie można szybko i skutecznie reagować. Widząc, co się dzieje pracownik centrum przekaże informacje odpowiednim służbom, które podejmą interwencję adekwatną do sytuacji. To znacznie ułatwi pomoc, usprawni współpracę między służbami i skróci czas reakcji – mówi Marek Kruk, zastępca Komendanta Straży Miejskiej w Rzeszowie.

Przystosowanie pomieszczeń i zakup sprzętu oraz oprogramowania potrzebnego do utworzenia centrum kosztowało 100 tysięcy złotych. Na przykład pojemność macierzy dyskowej służącej do zapisu obrazu wynosi w centrum około 1 Petabajt, czyli 1000 Terabajtów. Pozwala to zapisać nagrania obrazu z około 30 dni.

inf.pras.