27 czerwca 2019

Podkarpacki sanepid skontrolował prawie 600 restauracji, barów, stołówek, lodziarni i innych punktów gastronomicznych. Nie wszędzie było dobrze.

Brudne urządzenia chłodnicze, brak ciepłej bieżącej wody do mycia rąk, żywność po upływie terminu przydatności do spożycia, nieodpowiednia temperatura w lodówkach, brud w otoczeniu – to tylko niektóre z grzechów właścicieli lokali. Alina Woźnica z oddziału kontroli żywności i żywienia Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie powiedziała w Radiu Via, że nieprawidłowości wcale nie były błahe.

Żywność po terminie lub przygotowywana w złych warunkach może mieć konsekwencje zdrowotne, od dolegliwości żołądkowych po poważne zatrucia – mówiła na naszej antenie Alina Woźnica.

Kontrole sanepidu były prowadzone od początku maja. Pod lupę inspektorzy wzięli zawłaszcza przydrożne punkty gastronomiczne i zlokalizowane w miejscowościach turystycznych. Właściciele lokali, w których dopatrzono się nieprawidłowości zostali ukarani mandatami karnymi. W sumie inspektorzy wystawili ich 66 na łączną kwotę 14 tys. zł. W kilku przypadkach wstrzymano działalność obiektów. Sanepid zapowiada, że punkty gastronomiczne zwłaszcza przydrożne i w miejscach turystycznych będą kontrolowane przez cały sezon wakacyjny.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska