19 maja 2022

Pogoda łaskawa w tym roku dla rolników i sadowników. Zimni ogrodnicy, czyli przymrozki w połowie maja, nie pojawiły się na Podkarpaciu.

Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej i sadownik z Kraczkowej koło Rzeszowa powiedział, że jeśli nie nastąpią niespodziewane zjawiska pogodowe, jak ulewne deszcze czy gradobicie, powinien być urodzaj owoców.

Stanisław Bartman dodał, że rolników niepokoi sytuacja dotycząca konieczności poszukiwania nowych rynków zbytu dla jabłka. W tym roku powinien być urodzaj tych owoców. Tymczasem główne rynki eksportowe na wschodzie zostały zamknięte w związku z wojną rosyjsko-ukraińską. Polski rynek nie będzie wstanie wchłonąć całej produkcji jabłek – mówił w Radiu VIA Stanisław Bartman.

Prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej powiedział, że sadownicy liczą na rządowe wsparcie w tym sektorze. Stanisław Bartman dodał także, że mimo napływu uchowców z Ukrainy wciąż brakuje pracowników sezonowych do zbioru owoców. Dobrze zapowiadają się zbiory truskawek, ale owoce dotrą do konsumenta pod warunkiem, że będzie miał kto je zebrać. Obecnie za kilogram truskawek na rzeszowskich bazarach trzeba zapłacić około 16-18 zł.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska