14 maja 2020

Opady deszczu cieszą rolników. Choć wielkość opadów nie nawodniła wystarczająco gruntów. Należy się spodziewać strat w uprawach. Jak dużych?

Opady deszczu cieszą rolników. Wprawdzie, jak powiedział na naszej antenie Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolników, wielkość opadów na razie nie nawodniła wystarczająco gruntów i susza nadal może być problemem, to niektóre uprawy uda się uratować. Choć należy się spodziewać, że zbiory będą niższe. Jak szacuje nasz gość o co najmniej 15 porc.

Nasz poranny gość powiedział, że tzw. „zimni ogrodnicy” na Podkarpaciu nie wyrządzili szkód. Temperatury spadły poniżej zera, ale strat nie powinno być.

Prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej dodał, że w naszym regionie rolnicy na razie nie mają problemów z pracownikami sezonowymi. Na Podkarpaciu dominują małe gospodarstwa rolne, więc warzywa i owoce uda się zebrać także w dużej mierze dzięki pomocy rodzin.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska