15 marca 2021

W poniedziałkowy wieczór piłkarze Stali Mielec zrobili mały krok do tego, aby Podkarpacie nadal miało swojego przedstawiciela w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Mecz w Mielcu, był tym z kategorii za sześć punktów, bowiem zmierzyły się drużyny walczące o utrzymanie. Po pierwszej połowie, kiedy w 32 minucie meczu, bramkę dla gości zdobył Kamil Biliński, wydawało się że wzorem poprzednich spotkań, Stal pozwoli sobie wydrzeć zwycięstwo na skutek nieskuteczności swoich zawodników. Okazało się jednak, że reprymenda trenera Ojrzyńskiego w przerwie spotkania spowodowała że już 7 minut po wznowieniu gry, był remis. Autorem bramki był kapitan mielczan, Krystian Getinger. 72 minuta meczu to szał radości piłkarzy Stali, kiedy to  strzałem z woleja bramkę zdobył Marcin Flis. Wynik 2:1 dla Stali utrzymał się do końca, a już w doliczonym czasie, czerwoną kartkę za próbę wymuszenia rzutu karnego, otrzymał Robert Dadok (Stal). Dzięki zwycięstwu, Stal wydostała się z miejsca spadkowego (ma obecnie o punkt więcej od Podbeskidzia, które spadło na ostatnie miejsce).  

Piłkarze Stali w tym meczu oddali 14 strzałów, w tym 4 celne (statystyki Podbeskidzia to 10 strzałów, w tym 4 celne).  Najdłuższy dystans wśród zawodników obu drużyn pokonał podczas meczu Domański (Stal).  

Stal Mielec – Podbeskidzie Bielsko-Biała  2:1 (0:1)

Stal Mielec: Strączek – de Amo (62. Tomasiewicz), Ćorbadżijski, Flis – Granlund (46. Dadok), Domański, Matras, Forsell (74. Mateusz Mak, 88. Zjawiński), Getinger  – Prokić (46. Jankowski), Kolev.

Podbeskidzie Bielsko-Biała: Pesković – Modelski (89. Wilson), Janicki, Rundić, Mamić (78. Sierpina) – Bieroński, Kocsis – Danielak (68. Marzec), Hora (68. Rzuchowski), Roginić – Biliński.

Sędzia: Krzysztof Jakubik 

Zdjęcie: FKS Stal Mielec

Piotr Mazurkiewicz