8 marca 2021

Fot. KWP PSP

Zarzut nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym usłyszał w niedzielę ukraiński kierowca autobusu. Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na autostradzie A4 pod Jarosławiem.

Ukraińskim autokarem, który kursował z Poznania w stronę przejścia granicznego w Korczowej, a dalej do ukraińskiego Chersonia, podróżowało 57 obywateli Ukrainy, w tym dwóch kierowców. Na kilkanaście minut przed północą autobus uderzył w osłonę energochłonną przy końcu pasa zjazdowego. Potem, przełamując zabezpieczenie, zsunął się z nasypu do rowu i przewrócił na bok. W wypadku zginęło 5 osób, a 25 nadal przebywa w podkarpackich szpitalach. W niedzielę prokuratura w Przemyślu postawiła kierowcy zarzut nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym.

Kierowcy grozi do 8 lat więzienia, odebrano mu paszport.

Małgorzata Oczoś-Błądzińska