8 maja 2019

W woj. podkarpackim zakwestionowano wypłatę zasiłków chorobowych na prawie 400 tys. zł. To efekt kontroli zwolnień lekarskich. Jak się okazuje, dzięki e-zla kontrole są dużo łatwiejsze i odbywają się częściej.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadza dwa rodzaje kontroli dotyczące zwolnień lekarskich. Po pierwsze, chodzi o ich prawidłowe wykorzystywanie, po drugie, o to, czy osoba będąca na L4 jest naprawdę chora. Tylko w pierwszym kwartale tego roku ZUS w woj. podkarpackim skontrolował prawie 2600 osób. –Prawie 200. osobom cofnięto zasiłki chorobowe na kwotę ponad 250 tys. złotych, w związku z nieprawidłowym wykorzystaniem zwolnienia – mówi Wojciech Dyląg, rzecznik prasowy ZUS na Podkarpaciu. –W drugim przypadku 321 osób zostało uznanych za zdolnych do pracy i wobec nich cofnięto zasiłki chorobowe na łączną kwotę 135,9 tys. złotych.

O tym kto poddany jest kontroli będąc na L4 decyduje kilka czynników. –Między innymi sprawdzamy osoby, które często korzystają z krótkotrwałych zwolnień lekarskich, czy uzyskują kolejne zwolnienia od rożnych lekarzy – mówi Bernarda Gorczyca, naczelnik wydziału zasiłków w oddziale ZUS w Rzeszowie. Jak dodaje ekspert, pacjenci bardzo często źle interpretują wystawione przez lekarza zwolnienie. Takie przypadki są zawsze konsultowane i wyjaśniane z danym lekarzem. Wojciech Dyląg, rzecznik prasowy rzeszowskiego oddziału ZUS dodaje, że w porównaniu z okresem analogicznym ubiegłego roku zakwestionowano więcej zwolnień lekarskich. – Kwota zakwestionowanych zasiłków chorobowych była wyższa o ponad 170 tys. zł. Spowodowane to było między innymi większą liczbą kontroli.Których dzięki e-zla jest więcej – dodaje Bernarda Groczyca

W pierwszym kwartale tego roku w naszym województwie wystawiono prawie 890 tys. zwolnień lekarskich. ZUS przypomina, że możliwość weryfikowania zwolnień lekarskich mają także pracodawcy, którzy zatrudniają ponad 20 osób.

Agnieszka Radochońska-Kloc