„Rolnik dobrze wie, że nie wszystko zależy od człowieka. Można przygotować ziemię, zasiać i wykonać całą potrzebną pracę, ale wzrost daje Bóg” – mówił bp Krzysztof Chudzio podczas Dożynek Diecezjalno-Gminnych w Kolbuszowej.
W niedzielę, 30 sierpnia 2026 r., na Stadionie Miejskim w Kolbuszowej odbyły się Dożynki Diecezjalno-Gminne. Wzięło w nich udział około 80 delegacji parafialnych z diecezji rzeszowskiej. Rolnicy przywieźli ponad 120 wieńców żniwnych. Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Chudzio, koadiutora diecezji rzeszowskiej.
Przybyłych na diecezjalno-gminne dożynki powitał ks. Jerzy Uchman, diecezjalny duszpasterz rolników. Szczególne słowa powitania skierował do rolników, ogrodników, sadowników i pszczelarzy, a także do starostów dożynek: Barbary i Wacława Orzechów. Powitał również parlamentarzystów, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, służby mundurowe oraz poczty sztandarowe.
Szczególne miejsce podczas uroczystości zajęli starostowie tegorocznych dożynek: Barbara i Wacław Orzechowie, którzy reprezentowali rolników i gospodarzy święta plonów.
Do zgromadzonych zwrócił się także burmistrz Kolbuszowej Grzegorz Romaniuk. „Jest dla mnie wielkim zaszczytem, że tegoroczne Dożynki Diecezji Rzeszowskiej odbywają się właśnie tutaj – na kolbuszowskiej ziemi. W imieniu samorządu Gminy Kolbuszowa serdecznie witam wszystkich, którzy przybyli, aby wspólnie dziękować za tegoroczne plony, za pracę rolników i za Bożą opiekę” – powiedział. Burmistrz przypomniał, że współgospodarzem tegorocznych dożynek było Sołectwo Kolbuszowa Dolna.
Przed rozpoczęciem oficjalnej części uroczystości przedstawiciele przybyłych delegacji w rozmowie dla Radia VIA opowiadali o przygotowaniach do dożynek i o wieńcach, które przywieźli do Kolbuszowej. Podkreślali, że ich wykonanie jest nie tylko ważnym elementem kultywowania lokalnych tradycji, ale także okazją do spotkania i integracji mieszkańców. „Przygotowanie wieńca trwało wiele dni. Spotykaliśmy się popołudniami i wieczorami, każdy przynosił to, co udało się zebrać i przygotować. To dla nas ważne, bo w ten sposób podtrzymujemy tradycję, którą pamiętamy jeszcze od naszych rodziców i dziadków” – mówiła jedna z uczestniczek dożynek.
Centralnym punktem uroczystości była Msza św. pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Chudzio, koadiutora diecezji rzeszowskiej. Śpiew podczas liturgii przygotował Chór Parafialny Parafii św. Brata Alberta w Kolbuszowej wraz z organistą Stanisławem Frankiewiczem.
W homilii bp Krzysztof Chudzio podkreślił znaczenie pracy rolników i potrzebę większego zrozumienia dla trudności, z jakimi mierzą się na co dzień. Zwrócił uwagę na rosnące koszty produkcji, niskie ceny skupu, skutki suszy oraz niepewność związaną z warunkami pogodowymi. Przypomniał jednocześnie, że człowiek, mimo swojego wysiłku, pozostaje zależny od Boga, który „daje wzrost i jest Panem wszelkiego życia”.









































































