31 marca 2019

W rejonach trwają ostatnie przygotowania do Ekstremalnej Droga Krzyżowej.

Kilkadziesiąt kilometrów w błocie, przez las, w mrozie czy deszczu, nocą  i w  całkowitym milczeniu, zdani tylko na siebie. W kilku rejonach diecezji rzeszowskiej trwają o ostatnie zapisy i ostatnie przygotowania do Ekstremalnej Droga Krzyżowej. Na poszczególne trasy przygotowane między innymi przez rejon w Ropczycach, Sędziszowie Małopolskim, Kolbuszowej czy Rzeszowie wyrusza nawet kilkaset osób.

To nie jest zwykła droga krzyżowa. Spokojna, podniosła, z modlitwą, od stacji do stacji w murach kościoła. To jest modlitwa dla wybranych. Silnych, wytrwałych, gotowych na zmiecenie i niedogodności. Motywacje są oczywiście rożne, bo przede wszystkim duchowe, ale nie tylko – mówi ks. Paweł Pietraszek koordynator Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Sędziszowie Małopolskim

Wyjście ze swojej strefy komfortu i ofiarowanie tego czasu Bogu może być trudne, jednak przynosi owoce – dodaje Paweł Pastuła, koordynator z Kolbuszowej

Ekstremalne Drogi Krzyżowe w poszczególnych rejonach diecezji rzeszowskiej wyruszą 5 i 15 kwietnia. Zapisy i wszelkie informacje na stronie internetowej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej .

Iwona Kosztyła