25 lutego 2022

We Lwowie i okolicznych miejscowościach ogłaszane są alarmy, mieszkańcy na granicy po stronie ukraińskiej panuje ogromny chaos, tysiące ludzie, którzy otrzymali informację o tym, że jeśli tylko mogą powinni się ewakuować stoją po kilkanaście godzin by dostać się do Polski – mówi ks. Łukasz Leśniak który przyjechał do Polski z Ukrainy, między innymi po to by organizować pomoc dla swoich parafian.

Sytuacja jest bardzo poważna – mówi misjonarz

We Lwowie są ogłaszane alarmy bombowe. Także na granicy robi się niebezpiecznie – dodaje ks. Łukasz Leśniak

Ludzie, którzy jeszcze nie zdecydowali czy wyjadą czy zostają próbują zdobyć informacje jak wygląda sytuacja w Polsce i czy mogą otrzymać pomoc

Ks. Łukasz Leśniak pracuje w parafii Sokolniki koło Lwowa.

 

Iwona Kosztyła