4 lutego 2019

W 34 ŚDM w Panamie wzięła udział 20 osobowa grupa z diecezji rzeszowskiej .

Ogromna bieda, ale otwarte serca, gościnność i życzliwość. Tak o swoich gospodarzach mówią młodzi, którzy powrócili z Panamy, gdzie wzięli udział w 34 Światowych Dniach Młodzieży i spotkaniu z papieżem Franciszkiem. Dzięki tym ludziom, spotkaniom, homiliom i słowom papieża wrócili ubogaceni i gotowi do dzielenia się tym, czego doświadczyli.

Inna kultura, inny temperament ludzi u których spędziliśmy czas zarówno w diecezjach jak i w samej stolicy Panamy. Łączy ich coś, czego często brakuje mieszkańcom Europy. Autentyczna radość i gościnność, choć sami nie mają wiele.  Ich domy są bardzo skromne, bez wygód, często próżno szukać  w nich  łazienki, nie mówiąc o innych udogodnieniach, które znamy typu internet, samochód, czy sprzęty,  bez których w Europie nie wyobrażamy sobie życia – mówi ks. Sławomir Jeziorski, który był w Panamie

Przywieźliśmy z sobą wspomnienia, ale chęć wcielania w życie tego, co między innymi usłyszeliśmy od Papierza Franciszka – mówią Miłosz Bachórz i Danuta Kandefer. To przede wszystkim bycie otwartym na to,  co proponuje nam Kościół czyli miedzy innymi zaangażowanie we wspólnoty i formowanie się w nich. 

W ŚDM w Panamie wzięła udział 20 osobowa grupa z diecezji rzeszowskiej .

Iwona Kosztyła