16 stycznia 2019

Już tylko zaledwie około 50 osób może świadczyć o historii organizacji i wydarzeniach w których brali udział.

Są coraz starsi i jest ich coraz mniej. Jednak ci, którzy mogą, ciągle chętnie przychodzą by rozmawiać ze swoimi następcami i młodzieżą. Żołnierze AK zrzeszeni w rzeszowskim kole spotkali się na noworocznym świętowaniu z przedstawicielami rzeszowskiego wojska oraz młodzieżą szkolną kultywującą pamięć tych, którzy walczyli o wolność naszej ojczyzny.

Już tylko zaledwie około 50 osób może świadczyć o historii organizacji i wydarzeniach w których brali udział. Z kilku kół Światowego Związku Żołnierzy AK działających przed laty w Rzeszowie, zostało zaledwie jedno. Dlatego tym bardziej zależny nam na tym by – póki żyjemy – przekazać naszą wiedzę, wspomnienia i historię. Chcemy by zarówno żołnierze, jak i młode pokolenie rozumiało przesłanie, które nam towarzyszyło – mówił kpt. w st. spocz. Stefan Michalczak, ps. „”Brzoza” – Wiceprezes Zarządu Okręgu Podkarpackiego Światowego Związku Żołnierzy AK

Młodzi ludzie chętnie słuchają wspomnień i opowieści żołnierzy, którzy ich odwiedzają przy okazji lekcji historycznych czy okolicznościowych, rocznicowych spotkań. Sami także odpowiadają na zaproszenia, przyszli także złożyć noworoczne życzenia. To kolejna okazja do rozmów z kombatantami.

Poza uczniami na spotkaniu nie brakowało żołnierzy. Cenimy naszych starszych kolegów i staramy się czerpać z ich postawy – mówi mjr Janusz Głodowski, zastępca Komendanta Wojskowej Komendy Uzupełnień w Rzeszowie

Dla żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej takie spotkania jak to opłatkowe to kolejne wydarzenie w którym uczestniczą wraz z żołnierzami AK. Takie spotkania żołnierskich pokoleń wpisują się w naszą tradycję – mówi płk Dariusz Słota, dowódca 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej.

 

W spotkaniu wziął udział bp Jan Wątroba , ordynariusz diecezji rzeszowskiej.

Iwona Kosztyła