Artyści: Sami Twoi & Goście

Tytuł płyty: Biblia w piosence

Wydawca: Wydawnictwo Cieszy

Dystrybucja: Edycja Świętego Pawła

 

Dwanaście piosenek o dwunastu bohaterach Starego Testamentu powstało w trzy dni: o Izaaku, Mojżeszu, Abrahamie, Jakubie, Danielu, Samsonie, Jozuem, Esterze, Noem, Salomonie, Dawidzie i Samuelu. Ilu dorosłych potrafiłoby opowiedzieć kilka zdań o każdej z tych postaci? Dzieciaki potrafią!

– Czarek nie wiedział, że w ogóle zabrałam się za pisanie – śmieje się pani Aleksandra. – I jego miny, kiedy dostał teksty, też nie widziałam, bo wszystko wysłałam mu mejlem. Byłam ciekawa, co powie, ale też nie byłam pewna, że to się do czegoś nadaje. Nigdy wcześniej przecież takich rzeczy nie robiłam! Ale on nic nie powiedział. Nie trwało długo, jak przysłał mi gotową piosenkę. To było wzruszające. Nawet dziś do końca nie mogę uwierzyć, że to się tak ładnie toczy, że ludziom się podoba, że dzieciaki to śpiewają, że marzenie się spełnia…

Piosenki o starotestamentalnych bohaterach nie powstały dla niczyjej przyjemności, nie powstały na koncerty, na płyty czy po to, żeby ze śpiewających je dzieci zrobić gwiazdy. Powstały, żeby wychowywać, żeby tworzyć środowisko wychowawcze w rodzinach. Żeby w domu rozmawiało się o Bogu. Żeby rodzice i dzieci razem spędzali czas, poświęcając go modlitwie i wspólnej zabawie, wcale od Bożych spraw nieoderwanej.

Kiedy wszystkie piosenki były już gotowe, przyszedł czas na śpiewanie. Powstał zespół „Sami Twoi” – zespół, chciałoby się powiedzieć „domowy”, będący wspólnotą bardziej duszpasterską niż grupą artystyczną. Szybko okazało się, że towarzystwo chętnych jest bardzo ekumeniczne. Katolicy, zielonoświątkowcy, baptyści – wszyscy chcieli całymi rodzinami spotykać się przy biblijnym śpiewaniu. Polubili się. Zobaczyli, jak fajnie reagują dzieciaki i jak postaci z Biblii przydać się mogą w wychowaniu. Śpiewają wszyscy razem, i dzieci, i rodzice. – Rodzina musi się dziś oprzeć na Biblii, żeby przetrwać te trudne czasy – mówią zgodnie. I przyznają, że sami wciąż wiedzą za mało, a dzieci domagają się coraz to nowej wiedzy. Trzeba więc siadać i czytać, i uzupełniać zaległości…– Nasze piosenki stają się cenną bazą dydaktyczną – tłumaczy Piotr Jankowski, perkusista w zespole. – Pewnie sobie tego nie uświadamiamy, ale muzyka zajmuje naprawdę ogromną część życia człowieka. Przeciętny młody człowiek spędza pięć godzin dziennie ze słuchawkami na uszach. Najważniejsze pytanie brzmi: jakich treści słucha?

„Biblia w piosence” trafiła na podatny grunt, bo szybko zaczęła pączkować. Pojawiły się grupy w Tczewie i Warszawie. Zdarza się, że wszyscy spotykają się na jakimś koncercie, ale i bez tego świetnie sobie radzą. Szybko również pojawił się pomysł stworzenia czegoś więcej niż samych tylko piosenek…

*Informacje zaczerpnięte z portalu Przewodnik Katolicki.

**Link do artykułu: https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2017/Przewodnik-Katolicki-11-2017/Wiara-i-Kosciol/Biblia-w-piosence